Nurkowanie z cyfrakiem

Fotografowanie pod wodą wymaga poza sprzętem i umiejętnościami wysokiej przezierności wody. Bez tego warunku każda fotka wykonana pod wodą będzie zamglona, obiekty będą niewyraźne i zawsze nawet przy najlepszym zaopatrzeniu w światło błyskowe będzie brakowało światła, a mętna woda będzie ograniczała widoczność. Skrajne warunki w tym względzie panują w płytkich wodach śródlądowych jezior eutroficznych. Z jednej strony jest co fotografować, a z drugiej są obiektywne trudności.

Podstawą do udanych, w miarę poprawnych zdjęć nurkowych są oczywiście duże doświadczenie i umiejętności nurkowe. Poruszać się pod wodą w niejasnym kierunku dryfując raz na jedną stronę raz na drugą jest oczywiście bardzo prosto. O wiele trudniejszą rzeczą jest utrzymanie pod wodą pozycji nieruchomej co jest konieczne do wykonania zdjęcia. Każdy drobny ruch powoduje niewielki dryf w jakimś kierunku.

Największym wydatkiem adepta fotografii podwodnych jest niestety sprzęt fotograficzny: aparat, zestaw 2-3 lamp, odpowiednie zaopatrzenie w zasilacze, odpowiedni uchwyt, wyważenie całego zestawu. No i można schodzić pod wodę. Koszt takiego zestawu w jednym z zachodnich czasopism nurkowych w poprzednim miesiącu oszacowano na 15000 dolarów. Jest to kwota porównywalna do wydatkowanej na całość sprzętu do nurkowania.

Zamiennikiem aparatu wodoszczelnego mogą być obudowy dla normalnych aparatów, które w wersjach dla nieprofesjonalistów pozwalają na zanurzenie do 10m, a w wersjach profesjonalnych do nawet 50m. Najlepsze tego typu obudowy są projektowane dla aparatów marki HP. Robienie zdjęć na większych głębokościach nie jest już zbyt często praktykowane, nawet dla zawodowych fotografów podwodnych gdyż głębiej już praktycznie nie istnieje, ze względu na brak wystarczającego oświetlenia, fauna i flora.

Tags: , , ,

Comments are closed.